"Morze diamentów" na rzecze Songhua w mieście Harbin. / fot. CGTN.com
W zimie rzeka Songhua (松花江), przecinająca Harbin – stolica prowincji Heilongjiang na północy Chin – zamarza na grubość około 1 m, tworząc warunki dla jednego z najbardziej malowniczych zjawisk zimowych w Azji. To właśnie na tej lodowej tafli, na odcinkach dawnych obszarów wydobycia bloków lodu, powstaje fenomen nazwany przez turystów „morzem diamentów” – rozległe pole krystalicznie przejrzystych bloków lodu, które przy bezchmurnej pogodzie lśnią w słońcu jak prawdziwe klejnoty.
„Morze diamentów” to nie formalna nazwa geograficzna, lecz określenie nadane przez zwiedzających dla opisania lodowej sceny, w której bloki lodu przypominają wielkie diamenty zatopione w rzece. Bloków tych nie formuje wiatr ani przypadek – są pozostałością po sezonowym wydobyciu lodu na potrzeby słynnego festiwalu Ice and Snow World oraz innych zimowych atrakcji Harbinu.
Podczas sezonu, który trwa zwykle od grudnia do wczesnej wiosny, rzeka pokrywa się lodem o dużej przejrzystości – co wynika z jakości wody Songhua i niskich temperatur – i dlatego tafla jest wyjątkowo „czysta”. Niskie temperatury i słońce powodują, że światło przenika przez lód, który wtedy błyszczy niczym szkło lub diamenty, szczególnie w godzinach południowych i przy zachodzie słońca.

„Morze diamentów” szybko stało się nową atrakcją turystyczną w Harbinie, obok corocznego Ice and Snow Carnival, gdzie miliony turystów odwiedzają instalacje lodowe, ślizgawki, rzeźby i inne atrakcje zimowe organizowane na Songhua River Ice and Snow Carnival.
Harbin od dziesięcioleci buduje swoją tożsamość jako miasto lodu i śniegu – znane nie tylko w Chinach, ale i na całym świecie. Co roku zimą odbywa się tu Harbin Ice and Snow Festival, jeden z największych zimowych festiwali na świecie, przyciągający setki tysięcy odwiedzających z kraju i zagranicy. W jego ramach ogromne bloki lodu używane są do budowy monumentalnych rzeźb i konstrukcji, które oświetlane po zmroku tworzą spektakularne widowisko.
To właśnie z pozostałych po takich działaniach kry powstaje „morze diamentów”; wcześniej obszary wydobycia nie były udostępnione turystom, ale w ostatnich latach stały się popularnym miejscem spacerów i fotografii, szczególnie w godzinach popołudniowych i przy zachodzie słońca, gdy światło słoneczne potęguje ich blask.
Dla odwiedzających zjawisko to jest wyjątkową okazją do doświadczenia naturalnego spektaklu, który nie powstaje w efekcie specjalnych instalacji, ale w wyniku zimowych warunków klimatycznych i jakości wody rzeki – co wyróżnia je na tle innych zimowych atrakcji świata. Wielu turystów wybiera się tam właśnie po to, by zrobić zdjęcia i nagrania, gdy słońce tworzy efekt mieniących się kryształów, przypominających diamenty rozrzucone na lodowym polu.
Chociaż atrakcja ta jest sezonowa i zależy od niskich temperatur, „morze diamentów” na Songhua River jest przykładem tego, jak naturalne zjawiska mogą stawać się turystycznym hitem, łącząc krajobraz, kulturę i zimową rozrywkę w jedną, fotograficzną całość.
Źródło: CGTN / CGTN Polska / Xinhua (polish.cgtn.com oraz news.cgtn.com / english.news.cn)