/ fot. materiały własne
77. Międzynarodowy Kongres Astronautyczny (International Astronautical Congress, IAC) w Antalyi odbywał się pod hasłem „The World Needs More Space” – świat potrzebuje więcej przestrzeni kosmicznej. Za tym hasłem kryje się jednak znacznie więcej niż plany dalszej eksploracji Wszechświata. Technologie satelitarne, obserwacja Ziemi, łączność, nawigacja i rozwiązania wykorzystywane w misjach kosmicznych mają coraz większe znaczenie dla gospodarki, bezpieczeństwa oraz funkcjonowania przedsiębiorstw.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele agencji kosmicznych, przedsiębiorstw technologicznych, uczelni, instytutów badawczych oraz administracji publicznej z całego świata. Uroczyste otwarcie z udziałem prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana podkreśliło rangę wydarzenia, które stało się również okazją do prezentacji ambicji technologicznych państwa gospodarza.
Podczas tegorocznego kongresu mocno widoczna była również Polska. Nasze stoisko znalazło się w strategicznym miejscu, tuż obok ekspozycji NASA i gospodarzy wydarzenia. Takie położenie ułatwiało przyciąganie uwagi zagranicznych delegacji, przedstawicieli instytucji oraz potencjalnych partnerów biznesowych.

Polski pawilon służył prezentacji krajowych firm, uczelni i instytucji rozwijających technologie kosmiczne. Obecność w Antalyi miała przy tym podwójne znaczenie: pozwalała pokazywać możliwości polskiego sektora, a jednocześnie promować przyszłoroczną edycję kongresu w Poznaniu.
To ważne, ponieważ w branży kosmicznej kontakty międzynarodowe często stanowią warunek wejścia do większych projektów. Udział w kongresie daje możliwość nawiązywania relacji z agencjami kosmicznymi, integratorami systemów i producentami, którzy poszukują wyspecjalizowanych dostawców technologii. Dla polskich przedsiębiorstw może to oznaczać szansę na zdobycie nowych zamówień, rozwój eksportu i udział w międzynarodowych łańcuchach dostaw.
Przemysł kosmiczny coraz trudniej traktować jako wąską dziedzinę nauki. Jego rozwój napędza zapotrzebowanie na elektronikę, oprogramowanie, zaawansowane materiały, robotykę, systemy przetwarzania danych i rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji. Technologie opracowywane z myślą o przestrzeni kosmicznej mogą znaleźć zastosowanie również na Ziemi – w energetyce, przemyśle, rolnictwie, transporcie czy zarządzaniu kryzysowym.

Szczególne znaczenie ma infrastruktura satelitarna. Dane obserwacyjne pomagają monitorować susze, powodzie i zmiany środowiskowe, a systemy nawigacyjne i łącznościowe wspierają transport, logistykę oraz funkcjonowanie infrastruktury krytycznej. Z kolei rozwój krajowych zdolności kosmicznych ma wymiar strategiczny: zwiększa niezależność technologiczną i możliwości reagowania na zagrożenia.
Dla Polski oznacza to szansę na rozwijanie kompetencji w dziedzinach o wysokiej wartości dodanej. Udział w europejskich i globalnych projektach może wspierać wzrost innowacyjności przedsiębiorstw, tworzenie specjalistycznych miejsc pracy oraz współpracę między biznesem a nauką. Ważne jest jednak, by krajowe firmy nie ograniczały się do roli podwykonawców, lecz stopniowo rozwijały własne produkty, technologie i prawa do opracowanych rozwiązań.
W 2027 r. uwaga międzynarodowej branży przeniesie się do Polski. 78. Międzynarodowy Kongres Astronautyczny odbędzie się w Poznaniu w dniach 27 września – 1 października, pod hasłem „One Space. Shared Future” – jedna przestrzeń, wspólna przyszłość. Będzie to powrót wydarzenia do Polski po ponad 60 latach.

Za przygotowanie polskiej edycji odpowiada szerokie grono instytucji i partnerów. Ważną rolę pełni Łukasz Wilczyński, prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej i szef wykonawczy komitetu organizacyjnego IAC 2027. Projekt jest realizowany we współpracy m.in. z Polską Agencją Kosmiczną, Ministerstwem Rozwoju i Technologii, miastem Poznań oraz Grupą MTP.
Według zapowiedzi organizatorów Poznań ma przyjąć blisko 10 tys. gości z całego świata. To nie tylko prestiż dla miasta i kraju, ale również okazja do zaprezentowania polskich technologii potencjalnym klientom i inwestorom. Duże wydarzenia branżowe pozwalają bowiem w krótkim czasie spotkać przedstawicieli wielu rynków, prowadzić rozmowy biznesowe i budować relacje, których nawiązanie w innych okolicznościach mogłoby trwać miesiącami.
Organizacja kongresu nie zagwarantuje automatycznie nowych inwestycji ani kontraktów. Może jednak pomóc w ich zdobyciu – pod warunkiem że polskie firmy i instytucje wykorzystają obecność zagranicznych partnerów do przedstawienia konkretnych projektów i kompetencji.
Dla polskiej gospodarki najważniejsze będzie więc nie tylko to, jak Polska zaprezentuje się podczas pięciu dni kongresu, ale również to, co pozostanie po jego zakończeniu. Jeżeli wydarzenie przełoży się na nowe zamówienia, współpracę badawczą, inwestycje i silniejsze powiązania z międzynarodowym rynkiem, jego znaczenie wyjdzie daleko poza promocję kraju.