fot. unknown
Dwudniowe mistrzostwa A2RL odbyły się 21–22 stycznia 2026 r. podczas targów UMEX w Abu Zabi. W wydarzeniu wzięły udział czołowe zespoły badawcze zajmujące się AI oraz światowej klasy piloci FPV, rywalizując w kilku formatach wyścigów testujących percepcję, decyzyjność i kontrolę w ekstremalnych warunkach. Łączna pula nagród wyniosła 600 tys. USD (ok. 2,4 mln zł).
Organizatorem zawodów było ASPIRE – spółka zależna Rady ds. Zaawansowanych Badań Technologicznych (ATRC), której celem jest przyspieszanie innowacji i testowanie rozwiązań o potencjalnych zastosowaniach cywilnych.
W wyścigu AI na czas bezkonkurencyjna okazała się drużyna TII Racing z Instytutu Innowacji Technologicznych. Autonomiczny dron zespołu pokonał okrążenie w 12,032 sekundy, ustanawiając najlepszy wynik całych mistrzostw.
Organizatorzy podkreślają, że postęp w porównaniu z pierwszym sezonem ligi wynika niemal wyłącznie z rozwoju oprogramowania, a nie sprzętu.
Wyścig AI na czas miał za zadanie maksymalnie wyeksponować możliwości algorytmów: dokładność percepcji, stabilność sterowania i zdolność utrzymania bardzo wysokich prędkości bez ingerencji człowieka.
W przeciwieństwie do jazdy na czas, multiwyścigi dronów sprawdzają zdolność autonomicznych systemów do współpracy i reagowania w zatłoczonej przestrzeni powietrznej. Liczy się tu nie tylko prędkość, ale także planowanie tras i unikanie kolizji w czasie rzeczywistym.
Złoty multiwyścig wygrała drużyna MAVLAB, prezentując skuteczne zarządzanie wieloma autonomicznymi jednostkami pod presją rywalizacji. W srebrnym multiwyścigu na podium znalazł się zespół FLYBY, potwierdzając rosnący poziom zaawansowania całej ligi.
To właśnie koordynacja wielu autonomicznych „agentów” pozostaje jednym z największych wyzwań dla systemów powietrznych, również poza sportem.
Największe emocje wzbudził finał Człowiek kontra AI, rozegrany w formule „best of nine”. Mistrz świata FPV MinChan Kim zmierzył się z autonomicznym dronem zespołu TII Racing, a rywalizacja była wyrównana aż do stanu 4:4.
W decydującym biegu autonomiczny dron stracił czas po utknięciu na bramce startowej. Błąd ten przesądził o zwycięstwie człowieka i pokazał, że w skrajnych sytuacjach ludzka adaptacja wciąż daje przewagę.
Organizatorzy podkreślają jednak, że różnica między człowiekiem a maszyną stała się minimalna, a wynik finału pokazuje raczej dojrzałość autonomii niż jej ograniczenia.
Wszystkie drony rywalizowały w warunkach pełnej autonomii, korzystając wyłącznie z jednej przedniej kamery RGB i modułu inercyjnego. Zakazane było użycie LiDAR-u, GPS-u czy zewnętrznych systemów pozycjonowania, co miało zapewnić uczciwe porównanie człowieka i maszyny.
Takie ograniczenia sprawiają, że wyniki mistrzostw mają znaczenie wykraczające poza sport. Dane z A2RL są analizowane pod kątem zastosowań w logistyce, reagowaniu kryzysowym czy przyszłej mobilności powietrznej.
Zawody odbyły się po zakończeniu Szczytu A2RL 3.0, podczas którego decydenci, naukowcy i przedstawiciele przemysłu dyskutowali o regulacjach i drodze od eksperymentów do powszechnego wykorzystania AI. Całość wpisuje się w strategię Abu Zabi, które chce pozycjonować się jako globalne centrum badań nad sztuczną inteligencją i systemami autonomicznymi.
źródło: AETOSWire